wtorek, 28 marca 2017

Pokrzywa na ostro.


Takie smaki wiosennie mnie rozbudzają. Wczoraj pokrzywowo w leśnej chatce. Najpier wybrałam się na  zbiory, a że mój dziki skalniak obfituje w zioła i pokrzywę tak więc miałam do niej dosłownie pięć kroków, no może sześć.  W moich myślach tańczył sobie pokrzywowy obraz, który tulony był w bardzo ostry i zdecydowany sposób przez makę gryczaną i inne dobra . Zbierając te zielone listki wraz z łodyżkami powoli wiedziałam co to się zadzieje wieczorową porą.

Muffiny leśne na ostro

Pobiegłam do kurnika i podkradłam kurkom 4 jaja, krótkie poszukiwanie trzepaczki i oto mogłam zacząć doprowadzać do radosnego stanu spuszenia:) jaja. Na moje oko były w stanie idealnym aby przyjąć w swoje objęcia podduszoną wraz z cebulką i czosnkiem pokrzywę na oleju kokosowym nierafinowanym. Acz bardzo wyrafinowanym:)
Dodałam szklankę mąki gryczanej, sól różową , pieprz ziołowy, dość szczerze kurkumy, pieprzu cayenne,  a i dołączyły do tej ekipy nasiona chia, na oko proszku do pieczenia bezglutenowego.
W formę na muffiny do pieca , około 20 minut w temperaturze około 170- 180.
Pyszne i na ciepło i na zimno.
Teraz będę udoskonalać moją recepturę
 

środa, 4 listopada 2015

Szaro szarlotkowo**

Nowe szarości poznają jesienny świat. Dzień słońcem tak tuli, tak pachnie... szarlotka w piecu***